
Do uprawiania parasailingu, oprócz odpowiedniego parasaila, potrzebny jest także holownik. Funkcję holownika
mogą spełniać, w zależności od miejsca, w którym zamierzamy latać, różne pojazdy.
Jeżeli holowanie ma się odbywać nad lądem, na nierównym terenie, idealnym rozwiązaniem będzie zastosowanie
coraz bardziej popularnego w naszym kraju quada (ATV)...
Jako Polskie Centrum Parasailingu możemy poszczycić się dobrą opinią wśród użytkowników parasaili w całej Polsce, a nawet poza jej granicami. Współpracujemy z różnymi firmami prowadzącymi imprezy integracyjne oraz eventy. Nasz sprzęt wykorzystywany jest nie tylko do rekreacji, ale także do szkolenia w wojsku. Piloci uczą się na nim praktycznego lądowania na wodzie, symulując sytuację ratowania na spadochronie po awaryjnym opuszczeniu samolotu nad akwenem.
A oto opinia jednego z naszych klientów:
Korzystam z parasaili produkowanych przez Zbigniewa Lewczuka od około 6 lat. Trzeba przyznać że parasail, który
wykorzystuję do swej codziennej pracy jest wykonany bardzo profesjonalnie. Zajmuję się organizacja imprez integracyjnych
i loty podczas imprez wykonuję w rozmaitych warunkach meteorologicznych. Co gorsza loty wykonuję na wodach zat. Gdańskiej,
a jak powszechnie wiadomo wiatry tu występujące możemy śmiało uznać za dość zmienne i porywiste. Podczas tych warunków
opisywany produkt zachowuje się niezwykle stabilnie i bezpiecznie. Nie jest podatny na boczny wiatr oraz do pikowania lub
innych dziwnych zachowań. Co ciekawsze konstrukcja czaszy jest na tyle dobra że startujemy nawet przy wietrze od tyłu.
Starty są zawsze stabilne i czasza jednostajnie wznosi się do góry. Lot na wysokości około 40 m n.p.m. jest "dostojny",
daje nam to duży komfort podczas holowania. Podczas zakrętów nie ma nigdy problemów z opadaniem parasaila, jest mało podatny
na utratę nośności. Konstrukcja szczelin w czaszy jest doskonale wykonana. Bez większych problemów możemy "moczyć stopy"
klientowi podczas lotu, a następnie ponownie wzbić go w powietrze. Z doświadczenia wiem że przy awaryjnym zatrzymaniu silnika
na łodzi holującej parasail wręcz idealnie zachowuje się podczas swobodnego opadania. Nie ma gwałtownego przechyłu ani
błyskawicznego opadania. Czasza przez te 6 lat ani razu nie nakryła klienta po wodowaniu, zawsze i w każdych warunkach zostaje
za, lub przed osobą holowaną. W sezonie wykonujemy dziennie kilkanaście lotów i poza normalnym zużyciem materiałów nie ma
najmniejszych problemów z trwałością produktu.
Posiadam już 3 parasaile od Zbigniewa Lewczuka, co dobitnie potwierdza iż ten produkt zadowala klientów. Starty do lotów
wykonujemy z plaży gdzie występuje drobny piasek który teoretycznie powinien błyskawicznie wycierać czaszę parasaila oraz
wszystkie zamontowane linki, nic takiego się nie dzieję co świadczy o bardzo dobrej jakości materiałów, z których parasail
jest wykonany. Materiał, z którego wykonana jest czasza świetnie nadaje się do startów od razu po wyjęciu z wody. Nie ma
potrzeby suszenia czaszy ani otrzepywania z piasku przy rozkładaniu do ponownego startu. Materiał nie chłonie wody i nie
traci właściwości lotnych. Piasek po chwilowym locie sam odpada z materiału. Z czystym sumieniem polecam parasaile wykonywane
przez Zbigniewa Lewczuka, miałem w swojej pracy do czynienia z dwoma innymi produktami i po chwilowych testach, w których
okazywało się najczęściej iż są mało stabilne podczas bocznych wiatrów, wystawiałem im niestety negatywną ocenę.
Andrzej Gidziński
EXTREME
Parasail naszej produkcji latał także między innymi w spocie reklamowym piwa Żywiec, w kampanii pt. "Odległości" w roku 2007. Reklamówka do obejrzenia poniżej.
Copyright © 2003-2008 Paweł Lewczuk & www.ParasailingCenter.pl